Dylematy przed Świętami

choinka)

Co roku ten sam dylemat. Mamy już 10 grudnia i za dwa tygodnie będą Święta Bożego Narodzenia. I znowu trzeba się poważnie zastanowić jakie prezenty kupić. Zrobić cichy wywiad co ktoś by chciał dostać, kolejny czy ktoś inny już nie ma tego co chciałoby się sprezentować i w końcu obejść te wszystkie sklepy i posprawdzać w Internecie. Najbardziej przed Świętami nie lubię tych tłumów w sklepach. A ponieważ kasa zawsze się spóźnia więc i tak robię te zakupy na ostatni moment. Ze sklepami internetowymi też nigdy nic nie wiadomo, bo kiedy już mam przelew na koncie to oczywiście nie ma gwarancji, że nawet jeśli coś zamówię w Internecie (w sklepie czy na Allegro) to zdąży to do mnie dojechać przed Wigilią. Niby wszystkie sklepy i firmy kurierskie zapewniają, że oni sprężają się i są w najwyższym stanie gotowości, ale już raz tak miałam że po wpłacie w dużym sklepie internetowym okazało się, że akurat produktu już nie ma na stanie. Nawet nie pamiętam czy zdążyli mi odesłać (niemałe wcale) pieniądze przed Świętami.

Dylematów ciąg dalszy. Co z choinką i wystrojem na Święta? Czy wyciągamy starą sztuczną choinkę czy kupujemy żywe drzewko. Trzeba zrobić inwentaryzacje dekoracji bożonarodzeniowych bo może jakieś bombki się stłukły od przekładania pudeł na strychu i trzeba dokupić? Czy wszystkie lampki świecą? Co prawda z tymi nowymi ledowymi to już mniejszy kłopot, ale stare lampki na żarówki to była jazda. Sprawdź tu człowieku, która z 30-40 żaróweczek jest przepalona... Czy szopka bożonarodzeniowa po babci nadal jakoś się trzyma czy znowu trzeba coś pokleić.

Trzeba opracować listę zakupów spożywczych żeby nagle w Wigilię nie okazało się, że jakiejś małej pierdołki zabrakło i trzeba lecieć do sklepu – i czy w ogóle jeszcze sklepy otwarte?

Tyle tego na głowie, że czasem człowiek ma ochotę rzucić to wszystko w diabły. Ale na szczęście potem przez kilka dni można odreagować te wszystkie stresy, najeść się i odpocząć. I życzę Wam właśnie żebyście w same Święta zapomnieli o tym całym zgiełku i porządnie odpoczęli :)